niedziela, 30 listopada 2014

Zwłoka czyli Hex o wycieczce do Warszawy









Ohayo! 

Hex jak zwykle sumienna. Była na wycieczce 13 listopada i dopiero teraz wstawia notkę. 

Plan wycieczki 

1. 5.30 wyjazd 
2. Stadion Narodowy
3.Galeria
4.Muzeum Chopina 
5. Teatr Narodowy 

Nie lubię jeździć daleko z moją klasą ( ich śpiew jest wręcz nie do zniesienia) 
Ale jakoś to przeżyłam. Poznałam kilka historyjek z życia moich znajomych 
( o których niekoniecznie chciałam wiedzieć ) 

Pierwsza rzecz którą zrobiłam razem z Kingstonkiem kiedy wysiadłyśmy z autokaru 
to selfie z Narodowym bez Narodowego. 


Narodowy z zewnątrz nie wygląda tak dobrze jak w środku. 

Na zewnątrz jest jakiś taki brudny i raczej szaro-czerwony. 
Ale za to w środku - naprawdę ładny. 
Nie spodziewałam się że będzie taki duży. 

* Galeria * 

Wiadomo - łażenie po sklepach które są wszędzie. 

Empik, księgarnia, H&M, Douglas itp. 

( nigdzie nie ma czarnej szminki ;___; ) 
Jedynej rzeczy na której mi zależało.



Kingstonek znalazł dla mnie
Japońskie laleczki
do samodzielnego zrobienia <3 
( Szkoda że nie potrafię szyć ;___;)




***


A tu nasze wspólne zdjęcie w Empiku 
Hex ( Zbyszek ) Kingstonek ( Józek ). 

Kolejną interesującą rzeczą była książka "Machiny do tortur" i kryminały ustawione w dziale przewodniki xD



To była nasza "randka". Obiad w KFC o później wspólne oglądanie gwiazd podczas jedzenia lodów. 

KingSton wyznał mi że bez okularów nic nie widzi. 
Więc starałam się opisać wszystkie "postaci" namalowane na suficie. 
Jedyne co zobaczył to glizda zamiast twarzy xD 


*** 

W muzeum Chopina trzeba było chodzić samemu, bez przewodnika. 
Dostaliśmy katy którymi uruchamiało się nagrania. 


* Teatr Narodowy * 

Najpiękniejszy budynek w jakim kiedykolwiek byłam. 
Lustra, kryształowe żyrandole, odźwierni. 

Moja klasa kompletne tam nie pasowała. Wyglądaliśmy jak biedota ze zubożałej części polski, kiedy obok nas ustała jakaś męska grupa uczniów ( wszyscy w garniturach z krawatami )

Spektakl - "Królowa Margot"- był naprawdę świetny. 

Wspaniała gra aktorska i realistyczne kostiumy. 

Nie jestem w stanie powiedzieć co najbardziej mi się podobało. 



Ogólnie bardzo lubię teatr. Kiedy pójdę na studia prawdopodobnie co miesiąc będę chodzić do teatru.

* I nocny powrót do domu * 

Oczywiście nie można było sobie pospać, bo szlachcie z końca zebrało się na rozmowy 
i opowiadanie sobie bzdurnych historii. 

Maciek spał na podłodze, by później przenieść się na kolana swoich młodszych koleżanek i wisieć nad przejściem. 

To był miło spędzony czas. 

Ale myślę że bez KingStonka i Magdy nie było by tak fajnie. 


~Hex 




środa, 12 listopada 2014

5 dni wolnego czyli Hex świętuje swoje urodziny przez cały długi weekend








Ohayo albo Konbanwa 


W tym roku moje urodziny wypadały w niedzielę. 
Szczerze powiedziawszy bardzo się z tego cieszyłam.
Prawdopodobieństwo niezręcznej sytuacji podczas śpiewania sto lat w klasie - zerowe
Nie trzeba częstować cukierkami osób których się nienawidzi i słuchać i fałszywych życzeń. 
A i jeszcze nikt cie nie wyciągnie na środek klasy żebyś musiał wysłuchać wszystkich zwrotek "Życzymy życzymy" na religii. 

Tak w tym roku miałam ogromne szczęście. 

Piątek


Swoje urodziny zaczęłam świętować już w piątek zaraz po szóstej lekcji. 
Razem z KingStonkiem, Alzheimerką i Magdą poszłyśmy na sushi. 




( dygresja )
Aśoki nie zapraszałam. Zresztą wywiązała się między nami dość nieprzyjemna sytuacja.
Jakieś trzy tygodnie przed moimi urodzinami rzuciła tekstem 
- że ona nie ma zamiaru mi nic kupować, bo ja nie zrobiłam prezentu dla niej.
Oks nie chcesz to nie rób nie widzę problemu, bardziej irytujący jest fakt że nawet nie raczyła zrobić przyjęcia urodzinowego, ba czasami nawet mówi że nie ma urodzin.  

Liczyłam że za zaproszenie na zeszłoroczne przyjęcie odwdzięczy mi się tym samym - imprezką z nocowaniem. 

( koniec dygresji )


Tym razem zrezygnowałyśmy z zestawów. 

Alzheimerka zdecydowała się na Miso z wędzonym łososiem i wodorostami 

( słone, bardzo słone >.< )

KingSton i Magda na kawałki ryby z frytkami 

a ja na łososia w tempurze z ryżem 




                                     



Już wiem co zostanie moim ulubionym daniem *w* 

Niestety Alzheimerka nie miała zbyt dużo czasu ( to bardzo zajęty człowiek jest ) 

Więc we trzy zastanawiałyśmy się nad deserem. 

Wyszło że stać nas tylko na trzy gałki lodów o smaku zielonej herbaty. 

< najlepsza decyzja ever > 

Sobota 

Następnego dnia razem z Magdą nocowałyśmy u KingStonka. 
Najlepsze pidżam-party w życiu. 

Od kabaretów, przez obżarstwo, karmienie się urodzinowym tortem  i makijaż na ślepo do filmowego seansu. 

Sobota/Niedziela 

Zdmuchnięcie świeczek i prezenty 


Dostałam to co Otaku kocha najbardziej czyli przypinki i pocky 



( Nie zapomnę wam tych 17 klapsów )

Niedziela 

Poszłyśmy spać o 5 rano. Więc miałam bardzo długą sobotę i króciutka niedzielę. 

Mama zabrała mnie o 13 bo chrzestna zapowiedziała, że przychodzi na moje przyjęcie
którego miało nie być xD 


Dostałam jeszcze Celebrytkę od Alzheimerki i trochę pieniążków. 



Poniedziałek-Wtorek 


Poniedziałek i wtorek to dni które sobie sprezentowałam. 

Maraton z Anime przez dwie doby. 

Czuję się jak wyjęta z życia. 

Ale nadal uważam że to był genialny pomysł. 



Lecę spać bo jutro z rana jadę na wycieczkę do Warszawy. 

Branoc 

~Hex 




niedziela, 2 listopada 2014

Halołin Sralołin czyli Hex w Zaduszki podsumowuje październik









Konbanwa 

Halloween, Dziady, Święto Zmarłych 


- oznaki początku listopada a za tym idzie podsumowanie Października. 

Od razu przyznam się bez bicia że nie mam praktycznie czego uwzględnić w podsumowaniach. 



Po pierwsze - brak wolnego czasu 
Po drugie - byłam zbyt zmęczona na oglądanie czegokolwiek 
Po trzecie - Alzheimerka zainteresowała mnie Minecraftem i zmarnowałam na to sporo czasu 


Październik 

Ilość obejrzanych anime - powiedzmy że 3 

Ilość obejrzanych odcinków -  ok. 97 

Anime miesiąca - Danashi Koukousei no Nichijou

Postać miesiąca - Kagami Tajga 


Openingu i endingu ulubionego w tym miesiącu nie ma 
- za to jeden z moich ulubionych filmików 





Całe Danashi Koukousei no Nichijou jest prze zabawne, ale jeśli miałabym wybrać ulubioną scenę
to byłoby mierzenie spódniczki. 


Jako dodatek pairing miesiąca 


Zoro x Robin 

Jako yaoistka nie mogę na tym poprzestać :D 

* Gejowski pairing od Hex * 


* Kagamiś x Ałomine* 


Dziękuję za uwagę 

Dobranoc 

Za tydzień mam urodziny. Altzheimerka planuje coś specjalnego, nie mogę się już doczekać.


Sayonara 

Pan Tadeusz woła do siebie 


~Hex