wtorek, 21 października 2014

Babski wieczór czyli Hex spędza trochę czasu z mamą






Ohayo
Najpierw ogłoszenia! - Jestem zaręczona! Dziękuję za uwagę.


Dzisiaj cały dzień pokazuję wszystkim mój pierścionek, który z takim poświęceniem zdobył dla mnie KingStonek.




Ostatnio moja mama stwierdziła że spędza ze mną zbyt mało czasu.
Zaproponowała wspólne oglądanie filmu, nawet specjalnie dla mnie nagrała film
jak to powiedziała o "żółtkach" .
Wirusowy czynnik to film z gatunku akcji.
Opowiada o losach agenta specjalnego Jon'a Man Fei'a.


Podczas trwania jednej z akcji został ciężko ranny.
Rokowania nie są zbyt optymistyczne- zostały mu dwa tygodnie życia.
Ostatnie tygodnie Jon postanawia przeznaczyć na odnalezienie swojego brata z którym został rozdzielony w dzieciństwie i próbę pogodzenia go z matką.
Niestety Jon wplątuje się w tarapaty. Okazuję się, że jego brat należy do ciemnego światka przestępców i popada w konflikt z prawem.


Boryka się również z mnóstwem innych problemów.
Jon bez wahania pomaga bratu, wystawiając na szwank swoją reputację i stawiając karierę pod znakiem zapytania.
Pogodzony ze zbliżającą się śmiercią przedkłada los brata nad swój własny.

W rolach głównych





Jay Chou jako Jon Wan Fei










Nicholas Tse jako Wang Yang







Oraz
Peng Lin jako Dr Rachel Kan










Film ciekawy. Walki prezentują się naprawdę realistycznie.
( no może pomijając scenę z paralizatorem ta była odrobinę naciągana)
Akcja bardziej skupiona na uczuciach głównych bohaterów niż na tym całym wirusie.
Bardzo wzruszające zakończenie, choć można się było takiego spodziewać.




Wracam do domu, w zimowej kurtce, na ubierana jak na ciężki mrozy i mija mnie kobieta w japonkach
o.O
No rozumiem że dla niektórych 5C to nadal ciepło ale bez przesady.




Sayonara


~Hex

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz