Babski wieczór czyli Hex spędza trochę czasu z mamą
Ohayo Najpierw ogłoszenia! - Jestem zaręczona! Dziękuję za uwagę.
Dzisiaj cały dzień pokazuję wszystkim mój pierścionek, który z takim poświęceniem zdobył dla mnie KingStonek.
Ostatnio moja mama stwierdziła że spędza ze mną zbyt mało czasu. Zaproponowała wspólne oglądanie filmu, nawet specjalnie dla mnie nagrała film jak to powiedziała o "żółtkach" . Wirusowy czynnik to film z gatunku akcji. Opowiada o losach agenta specjalnego Jon'a Man Fei'a.
Podczas trwania jednej z akcji został ciężko ranny. Rokowania nie są zbyt optymistyczne- zostały mu dwa tygodnie życia. Ostatnie tygodnie Jon postanawia przeznaczyć na odnalezienie swojego brata z którym został rozdzielony w dzieciństwie i próbę pogodzenia go z matką. Niestety Jon wplątuje się w tarapaty. Okazuję się, że jego brat należy do ciemnego światka przestępców i popada w konflikt z prawem.
Boryka się również z mnóstwem innych problemów. Jon bez wahania pomaga bratu, wystawiając na szwank swoją reputację i stawiając karierę pod znakiem zapytania. Pogodzony ze zbliżającą się śmiercią przedkłada los brata nad swój własny.
W rolach głównych
Jay Chou jako Jon Wan Fei
Nicholas Tse jako Wang Yang
Oraz Peng Lin jako Dr Rachel Kan
Film ciekawy. Walki prezentują się naprawdę realistycznie. ( no może pomijając scenę z paralizatorem ta była odrobinę naciągana) Akcja bardziej skupiona na uczuciach głównych bohaterów niż na tym całym wirusie. Bardzo wzruszające zakończenie, choć można się było takiego spodziewać.
Wracam do domu, w zimowej kurtce, na ubierana jak na ciężki mrozy i mija mnie kobieta w japonkach o.O No rozumiem że dla niektórych 5C to nadal ciepło ale bez przesady.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz