Ohayo
Jestem po pierwszej lekcji łaciny. Spodziewałam się raczej że zostanie moim znienawidzonym przedmiotem, ale na razie nie jest źle. Tarzam się ze śmiechu, tak zabawny sposób mówienia ma nasz nauczyciel.
Moje dzisiejsze śniadanko.
Jogurt pitny cytrynowy z ekstraktem z zielonej herbaty w stylu indyjskim.
Pachnie jak kefir, ale smakuje wybornie. Dużo rzadszy od naszych, bez kawałków owoców.
Smak wyrazisty i przyjemny. Truskawkowy również był smaczny.
I krakersy o smaku Wasabi. Spodziewałam się ostrego, wyciskającego łzy smaku.
Okazało się że nie są aż tak pikantne. Na koniec mają słodkawy posmak.
Oczywiście charakterystyczny zapach jest odczuwalny.
Mój pies też lubi Wasabi.
Sayonara lecę oglądać 271 odc. One piece
Wasza zmęczona Hex




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz